10 największych mitów o sejfach

10 największych mitów o sejfach

Wydaje Ci się, że nie potrzebujesz sejfu, bo to skrytka na gotówkę zarezerwowana tylko dla milionerów? Nic bardziej mylnego. Na rynku są już dostępne różne modele sejfów przeznaczonych do przechowywania rozmaitej zawartości.

Za błędne postrzeganie tego zabezpieczenia odpowiedzialny jest w dużej mierze przemysł filmowy. W jego produkcjach najczęściej spotyka się skrytki ukryte w ścianach za obrazami lub skarbce zarezerwowane dla największych banków na świecie. W rzeczywistości sejfy są dziś dużo bardziej dostępne dzięki szerokiemu wyborowi z wielu półek cenowych. Warto zatem rozprawić się z największymi mitami dotyczącymi sejfów.

1. Sejfy służą tylko do trzymania gotówki i biżuterii

Przechowywać można w nich w zasadzie każdą cenną rzecz. Najczęściej wybierane modele chronią m.in.: ważne dokumenty, papiery wartościowe, cenne pamiątki rodzinne, biżuterię i zegarki, dzieła sztuki oraz nośniki danych. Wybór modeli dopasowanych klasą i odpornością na włamanie jest niemal nieograniczony.

2. Sejf zawsze ukrywa się w ścianie

Możliwości schowania sejfu jest wiele i zależą one przede wszystkim od jego rodzaju, wielkości i miejsca, w którym zostanie zainstalowany. Nie wszędzie da się umieścić go w ścianie lub podłodze z uwagi na ograniczoną grubość i wytrzymałość stropów. Bardzo często montuje się go za to w meblach, np.: biurku lub szafie wnękowej.

3. Sejf chroni tylko przed kradzieżą

W wielu przypadkach klientom zależy bardziej na ogniotrwałości niż wysokiej odporności na włamanie. Szczególnie dotyczy to sejfów, w których przechowuje się cenne pamiątki rodzinne, ważne dokumenty, akty prawne czy nośniki danych.

4. Gdy sejf jest lekki, ale zakotwiczony w podłożu nie da się go wynieść

Lekki sejf zdecydowanie łatwiej oderwać od podłoża niż ciężki, masywny sejf, który często chroni lepiej przed kradzieżą niż model lżejszy, ale zakotwiczony.

5. Nie potrzebuję sejfu, bo moje kosztowności są dobrze ukryte

W Polsce rośnie liczba włamań, a złodzieje rzadko kiedy napadają na przypadkowe nieruchomości. Zwykle obserwują swój cel przez dłuższy czas i dokładnie planują kradzież. Odnalezienie i wyniesienie cennych rzeczy zajmuje im maksymalnie kilka minut.

6. Nie mam w domu gotówki i drogiej biżuterii, więc nie grozi mi kradzież

Złodzieje nie zawsze kradną wyłącznie kosztowności. Czasem cenniejsze są dla nich np. nośniki danych, na których znajdują poufne informacje, dokumenty lub pamiątki. W takim wypadku łup często służy do późniejszego szantażu i wyłudzenia pieniędzy.

7. Sejf to zawsze metalowa skrzynka

Sejfy z ekskluzywnych linii, np. Signature Safes, projektowane są przez designerów i w niczym nie przypominają szpecących wnętrza czarnych skrytek. Ich obudowa może być pokryta lakierem w dowolnym kolorze, szlachetnym materiałem lub drewnem. Wnętrze także dopasowuje się do indywidualnych upodobań i stylu właściciela.

8. Mój dom jest zabezpieczony alarmem, więc nie potrzebuję sejfu

Alarm to tylko jedna z metod, która pomaga chronić posiadłość przed potencjalnym napadem. Niestety, nie zabezpiecza jej przed zniszczeniami czy kradzieżą majątku podczas włamania. Najlepiej więc zainwestować zarówno w sejf, jak i alarm, dzięki czemu dom będzie bezpieczny. Najlepiej połączyć te dwa zabezpieczenia w jeden spójny system, co jest możliwe po wyposażeniu sejfu w odpowiednie czujniki, które uruchomią alarm, np. w przypadku zerwania kotwy mocującej czy wstrząsu.

9. Sejf zabezpiecza się tylko szyfrem

Obecnie sejfy wyposażone są w zaawansowane systemy zamków. Stosuje się zarówno zamki kluczowe, elektroniczne na PIN, elektroniczne na kartę, szyfrowe mechaniczne, jak i biometryczne. Z kolei najlepszym rozwiązaniem jest stosowanie zamków kombinowanych. Bezpieczeństwo podnoszą też dodatkowe zabezpieczenia, takie jak np. kod przymusu, którego można użyć w razie napadu. Otwiera on sejf i jednocześnie bezgłośnie powiadamia o włamaniu odpowiednie służby.

Przeczytaj także: Jaki zamek wybrać do sejfów?

10. Tani sejf chroni tak samo dobrze, jak ten drogi

Wybierając sejf do domu, nie należy kierować się wyłącznie ceną. Przede wszystkim trzeba zwrócić uwagę na klasę bezpieczeństwa sejfu antywłamaniowego i jego ognioodporność. Im wyższa planowana wartość przedmiotów, które chcemy zdeponować w sejfie, tym wyższą klasę zabezpieczeń trzeba wybrać (odsyłamy do artykułu o jednostkach obliczeniowych). Ponadto warto zwrócić uwagę na to, kto i w oparciu o jaką normę wydał certyfikat. Jeżeli szukamy solidnego sejfu antywłamaniowego, należy zwrócić uwagę, czy certyfikat został wydany w oparciu o polską normę PN-EN 1143-1. Za to jeśli główny nacisk kładziemy na ochronę przed pożarem zgromadzonych w nim przedmiotów, trzeba sprawdzić czy sejf posiada certyfikat wydany w oparciu o polską normą PN-EN 1047-1. Oczywiście istnieją sejfy, które łączą obie opisane powyżej funkcje, o czym już pisaliśmy w innym artykule. Nie bez znaczenia będzie również autor certyfikatu. Jednym z najbardziej uznanych w Europie i na świecie instytutów jest Niemiecki Związek Ubezpieczycieli Szkód Majątkowych (VdS Schadenverhütung GmbH).

Autor

Powiązane